Przyszłość polskich uczelni w chmurze?

12 lipca 2011

Uniwersytet Śląski wyposaża studentów pięciu kierunków w netbooki. Dodatkowo gwarantuje im dostęp do chmury obliczeniowej. Czy w przyszłości więcej uczelni pójdzie tym śladem i będzie udostępniało materiały w chmurze?

Przyzwyczailiśmy się do ciągłej komputeryzacji procesu nauki. Całkiem realna wydaje się przyszłość, w której dzieci w szkołach zostaną wyposażone w tablety czy laptopy. Kilka dni temu Uniwersytet Śląski w Katowicach poszedł o krok dalej. Nie tylko wyposażył swoich studentów w netbooki, stworzył dla nich także wewnętrzną chmurę obliczeniową.
 
Na początek, warto przybliżyć samą ideę chmury. Tworzy ją system połączonych komputerów i pamięci masowych. W zależności od tego czy mamy do czynienia z chmurą zewnętrzną czy wewnętrzną, dostęp do niej odbywa się przez internet lub sieć lokalną. Użytkownik zamiast uruchamiać programy i przechowywać dane na swoim komputerze, przechowuje wszystko na serwerze. Dzięki temu, nawet jeżeli komputer użytkownika ulegnie awarii, może on korzystać ze swoich aplikacji i dokumentów.
 
Chmura obliczeniowa wydaje się być przyszłością. Zdają sobie z tego sprawę ludzie z Uniwersytetu Śląskiego, odpowiedzialni za innowacyjny projekt iCSE, który realizują przy współpracy z Uniwersytetem w Oslo. „W ramach projektu, którego głównym założeniem jest systemowa komputeryzacja kształcenia, studenci będą mogli korzystać z netbooków na zajęciach, ale także w domu i bibliotece. Będą mieli dostęp do tzw. chmury obliczeniowej, czyli głównego serwera, który posiada specjalne oprogramowanie oraz dużą moc obliczeniową.“ – wyjaśnił Polskiej Agencji Prasowej prof. Marcin Kostur z Instytutu Fizyki UŚ.
 
Uczelnie, poza tym, że udzielą żakom dużą moc obliczeniową, od jakiegoś czasu udostępniają także cyfrowe zasoby wiedzy. Uniwersyteckie biblioteki, dzięki współpracy z czytelniami online (np. ibuk.pl), oferują swoim studentom nieodpłatny dostęp do kilku tysięcy publikacji na każdym komputerze, działającym w sieci akademickiej, a często również na urządzeniach prywatnych. „Tego typu dostępy są dla studentów bardzo atrakcyjne i cieszą się ich dużym zainteresowaniem. Szczególnie na kierunkach, na których podręczniki są drogie, trudno dostępne lub szybko się dezaktualizują.” – mówi Aleksandra Wołoszczuk, kierownik sprzedaży i promocji publikacji elektronicznych Wydawnictwa Naukowego PWN. 
 
Również giganci branży internetowej chcą trafić ze swoimi produktami cloud computing‘u do uczelni i studentów. Pod koniec maja Google poinformował o wydaniu CloudCourse czyli platformy, która ma być odpalana w chmurze i ma stanowić poważną konkurencję dla popularnego obecnie systemu e-learningowego Moodle. Przewaga CloudCourse polega na tym, że łączy w sobie zarówno udostępnienie mocy obliczeniowej, jak i zasobów wiedzy. To odpowiedź Google na wymagania nowoczesnego szkolnictwa.
 
Uczelnie coraz szybciej reagują na to, co dzieje się w świecie nowych technologii. Uniwersytet Śląski i jego wewnętrzna chmura obliczeniowa jest tego świetnym przykładem. Niemal każda uczelnia w Polsce udostępnia swoim studentom dostęp do bezprzewodowego internetu na jej terenie, tworząc niezbędną infrastrukturę pod chmurę obliczeniową. Te przesłanki pozwalają realnie myśleć o cloud computing‘u jako o przyszłości polskich uczelni.
 

Girwan za Delta Interactive



blog comments powered by Disqus